Z cyklu „Cubiculum Obscurum”


Bogdan Kiwak

Nowy Sącz



Ukończył Wyższe Studium Fotografii afa we Wrocławiu.
Współpracuje z Projektem Karpaty Magiczne.
Zrealizował m.in. projekt PHOTO::DRONE - city mapping Project, Fotografia organiczna, Wózek Warhola, Foto - Lab - Lodówka, Cubiculum Obscurum, Widzę Sącz - metamorfozy, Ciało musi umrzeć, Opowieści, Tryptyki.
Prezentował swoje prace w Polsce, Niemczech, Rumunii, Słowenii, Węgrzech oraz na Słowacji.
Prowadzi autorskie warsztaty m.in.: fotografii otworkowej (Camera Obscura) i fotografii bezkamerowej.
Bardzo często w swojej pracy sięga po aparat otworkowy.
Współtwórca Grupy Twórczej Widzi Się oraz Festiwalu Fotografii Widzi Się w Starym Sączu.


Projekt Cubiculum Obscurum, autor: Bogdan Kiwak
Pomoc przy realizacji projektu: Anna Smoter, Grzegorz Czepelak, Barbara Smoter

Projekt polega na przekształceniu pomieszczenia użytkowego w wielkoformatowy aparat Camera Obscura. Przestrzeń galerii (Stary Sącz, Rynek 5) zostanie idealnie wyciemniona. Na wybudowanej tymczasowej ściance (w odległości około 4 m od wejścia) umieścimy wielki arkusz papieru fotograficznego (około 1m x 3m), a na przeciwległej ścianie mały (3mm) otworek wycelowany na starosądecki rynek. Dla zwiększenia kąta widzenia naszego aparatu materiał światłoczuły został wygięty w niewielki łuk skierowany częścią wklęsłą w stronę otworu.
Istotą projektu była możliwość doświadczenia magii aparatu Camera Obscura.
Uczestnicy akcji mogli wejść do wnętrza pomieszczenia projekcyjnego i obserwować jak na powierzchni obrazowej powstaje rzeczywisty, obrócony i pomniejszony obraz.

Inspiracją do działania jest opis pomieszczenia projekcyjnego o nazwie „Cubiculum Obscurum” znajdujący się w dziele pt. „Magia Naturalis” autorstwa Giovana Battisty della Porta.

„Aby tego rodzaju rzeczy zobaczyć, należy zasłonić wszystkie okna, a także wszystkie przewiewniki, aby nie wpadało jakiekolwiek światło i nie obracało wszystkiego w niwecz. Powinien zostać tylko jeden wyborowany otwór, w formie okrągłej piramidy. Podstawą skierowaną ku słońcu, wierzchołkiem stożka zaś ku komorze. Otwór trzeba wykonać dokładnie naprzeciwko białych ścian lub zasłon z lnianych płacht lub papieru. W ten sposób zobaczymy wszystko, co oświetla słońce i każdego przechodzącego przez plac jako antypodę, strona prawa stanie się lewą i wszystko będzie wyglądać odwrotnie. Im bardziej zaś coś będzie oddalone od otworu, tym większą przybierze postać. A im bliżej przysuniemy do otworu kartkę papieru czy tablicę, tym wyda się mniejsza. Ponadto trzeba trochę poczekać, ponieważ odbite obrazy nie od razu stają się widoczne. Jest bowiem i tak ze podczas postrzegania zmysłowego niekiedy budzi się tak silne wrażenie zmysłowe, ze powoduje, iż odbicia są obecne w sensorach i oddziałują na nie nie tylko podczas postrzegania, ale pozostają tam również po zakończeniu postrzegania. Można to łatwo odtworzyć, gdyż, jeśli wędrujemy w słońcu i udajemy się potem do cienia, to wciąż jeszcze więźniemy we wrażeniu zmysłowym i nie możemy nic albo prawie nic rozpoznać, bo w oczach wciąż jeszcze się utrzymuje wrażenie słonecznego światła i dopiero wtedy, kiedy to wrażenie stopniowo mija, zaczynamy widzieć wyraźnie także w cieniu”

W wyniku przeprowadzonych działań zostały uzyskane dwa wielkoformatowe negatywy o wymiarach (107cm x 280cm oraz 107cm x 320cm)

Cykl: Cubiculum Obscurum (3 prace)