„Horyzont 4”


Kuba Luboradzki

Warszawa


Otworki robię już od ponad 10 lat i to zarówno zdjęcia jak i aparaty. Nie szukam udziwnień, staram się robić zdjęcia graficzne i takie na których widać, że naświetlały się dłużej niż kilka sekund. Staram się żeby były puste, bezludne. Stąd głównie architektura, która świetnie się nadaje na otworki. Ewentualnie puste wnętrza: centra handlowe, kościoły, knajpy.
Czasami zdarza mi się pokazać zdjęcia tu i tam, albo powiedzieć coś o otworkach, ale generalnie fotografuję dla siebie, nie pcham się specjalnie na wystawy, a też nikt mnie znowu tak bardzo nie zaprasza. Wyjątkiem w zasadzie jest OFFO, na którym byłem już dwa razy.